sobota, 21 września 2013

"Różowo mi"


Witam Cieplutko ;-)
Dziękuję za Wszystkie komentarze i odwiedziny!

Dziś szybciutko pokażę dwa duże koszyki jeden większy z przykryciem 


drugi mniejszy bez przykrycia



Miłego oglądania :-)

piątek, 20 września 2013

Dzień dobry wszystkim :-)

Witam serdecznie nowe osoby które u mnie zagościły i mam nadzieję że zostaną na bardzo, bardzo długo :-), chcę także bardzo podziękować za wspaniałe komentarze jakie goszczą pod moimi pracami, są bardzo motywujące do kolejnych prac :-). 

A teraz pokażę nad czym ostatnio pracowałam w wolnej chwili


Zrobiłam kolejny kuferek tylko zupełnie inaczej zrobiłam cały dół, postanowiłam spróbować i zrobić normalny koszyk i do tego dorobić przykrycie kuferkowe, nawet wyszedł ale teraz już wiem gdzie mam błędy. Wpadłam na ten pomysł gdyż miałam bardzo mało czasu na jego wykonanie, a wyplecenie koszyka zaoszczędziło mi czasu i zdążyłam ze wszystkim. 
Kuferek dzisiaj poleciał do Polski z moim mężem do "Małej Właścicielki" :-), która z pewnością się ucieszy. Nie jest doskonały ale mam nadzieję, że swym urokiem uszczęśliwi Madzię :-)

Pozdrawiam Wszystkich i uciekam robić kolejne prace :-*

poniedziałek, 16 września 2013

Witam Wszystkich :-)
Pokażę moje zaległe prace z przed paru miesięcy, nie wiem jak je pominęłam haha :-)

Kurczak w gnieździe i róże w dzbanuszku :-)





Nie rozpisuję się za dużo ponieważ pracuje nad kolejnym kuferkiem :-) jak tylko skończę to na pewno sie pochwalę co mi wyszło :-)

Pozdrowienia dla wszystkich, oraz zapraszam do komentowania moich prac... :-)

środa, 4 września 2013

Dzień dobry wszystkim :-)

Na wstępie pragnę podziękować za tak miłe komentarze :-).
Na prawdę bardzo motywują do dalszych prac.

Ja zaczęłam zabawę z puszkami i wyszło mi coś takiego


cały komplet prezentuję się tak




mała i duża puszka



oraz duża puszka z wieczkiem

poniedziałek, 2 września 2013

Kuferek

Witam :-)
W końcu się odważyłam i zrobiłam kuferek, z którego jestem bardzo,bardzo dumna :-). Bardzo długo chodziło za mną aby zrobić kuferek i oto proszę - odważyłam się i wyszło :-), choć bardzo dużo poświęciłam mu czasu, bo aż pół tygodnia, ale warto było dla takiego efektu jaki uzyskałam. Jest moją dumą w wiklinie papierowej. Częściowo korzystałam z kursiku Naszej Kochanej Isskii i to właśnie jej kuferki mnie tak zmotywowały aby spróbować, gdyż za każdym razem Isskaa wystawiła swój kolejny piękny kuferek to moja lampeczka i wyobraźnia działały coraz bardziej i ochota coraz większa, aby mieć coś tak świetnego w swoim domku - kuferek zostanie przeznaczony na pamiątki rodzinne, jego wymiary są dość spore więc duuużooo się zmieści :-).